piątek, 23 lipca 2010

Świat się nie zmienił.!

Tak, to ciekawe stwierdzenie.? Wiele razy słyszałem, że musimy się dostosować do tego dzisiejszego świata... no właśnie czy musimy??? czy raczej to my powinniśmy mieć wpływ na inny wygląd tego świata i jeżeli już to jak on powinien wyglądać.? kiedy kobieta i mężczyzna opuszczają swoje rodziny aby się stać jedną rodziną to zabierają ze sobą masę nawyków, tradycji, sposobów radzenia sobie w różnych sytuacjach, czasem są to przyjemne doświadczenia a czasem złe... próbują to przenieść na płaszczyznę swojego wspólnego życia tworząc jeden wspólny dom, tworząc wspólny nowy świat, zlepek dwóch różnych światów z których wyszli. Co z tego wychodzi jeśli te ich poprzednie światy są od siebie odległe, to możemy obserwować śledząc wzrastające liczby rozwodów i nie trzeba zbyt dużo o tym mówić, natomiast trzeba dużo mówić o tym dlaczego te światy są tak odległe.!! i jak temu zaradzić aby było inaczej.
Ten świat się nie zmienił .!
dlatego wciąż mamy porozbijane rodziny, dlatego że duchowi tego świata wcale nie zależy na tym aby człowiekowi było dobrze, on chce doprowadzać do różnic w naszych domach, do różnic w poglądach, w stanie posiadania, i tp. to jemu zależy aby w domach nie panował Boży porządek lecz chaos, to jemu zależy aby w domach nie było miłości tylko lęk i obawa, to jemu zależy aby domy były bez ojców wychowujących swoje dzieci w Boży sposób. itd... czy tak powinno być???
Myślę że nie. skoro my chrześcijanie jesteśmy członkami Królestwa Boga i domownikami Jego to czyż nie powinniśmy tych bożych wzorców przenosić do miejsca do którego nas Ojciec posłał...?
Czy przez przenoszenie Bożych wzorców do tego świata ten świat nie zostanie przemieniony???
Lecz On Się Nadal Nie Zmienia!!!
Może zbyt mocno staramy się przemieniać nasze zbory, zbyt mocno spieramy się o doktryny zamiast wypełniać wolę Ojca i w miejsce Jezusa zakładać tutaj Królestwo Jego...
Ciekawe co o ty myślicie.../ Pozdrawiam w Jezusie